miinikaa@onet.pl

kosmetyczne buble 2014

Czyli kosmetyczne niewypały ostatniego czasu.
Cześć !
Dziś przeniesiemy się troszkę w tematykę beauty, której ostatnio, przyznam się szczerze mało tu było .
Troszkę stał się to zapomniany temat na moim blogu, jednak postaram się powrócić do niego i dodawać jak najwięcej .
Chcę wam dziś pokazać kilka rzeczy kosmetycznych których kompletnie wam nie polecam, które mnie zwiodły na całej linii i nigdy więcej ich 2 raz nie kupię .
Nie przedłużając zapraszam poniżej


 MAYBELLINE PODKŁAD AFFINITONE MINERAL 
Pierwszą sprawą jaka mnie do niego zniechęciła jest to konsystencja, jak dla mnie jest bardzo wodnisty, dodatkowo słabo kryje. Czasem trzeba nałożyć go 2 razy aby uzyskać jako takie krycie przez co bardzo szybko się zużywa co jest raczej oczywiste .Jego kolejnym - jest co może wydawać się dziwne i niemożliwe ale to ze w ciągu tygodnia ściemniał o przynajmniej 2 tony. Jest na tą chwilę dużo za ciemny i aby uzyskać dobry kolor trzeba nałożyć jaśniejszy podkład.




EYELINER W PISAKU INGRID
Kupiłam go bo szczerze nienawidzę eyelinerów z pędzelkiem, gdzie włoski po pewnym czasie zaczynają się wyginać i zaczyna się cyrk .
Jakie są wady tego eyelinera? Po 1 i najważniejsze strasznie ciężko nim namalować kreskę, a gdy już to się uda dociskając pisak jak najmocniej do powieki,  to jest ona szara a nie czarna.  Jak dla mnie to jest po prostu masakra i zanim zacznę malować kreskę to muszę namoczyć końcówkę. Pierwszy raz zdarzył mi się taki cyrk z eyelinerami w tej formie, i powiem szczerze że firma Eveline produkuję dużo lepsze które mogę polecić .



PODKŁAD SYNERGEN
Są to podkłady produkowane dla Rossmannów i można by powiedzieć ze nie powinno się oczekiwać zbyt dużo od nich. Do tych podkładów zraziły mnie tylko 1 sprawa, mowa tu o kruszeniu się podkładu . Tak może to dla wielki dziwnie brzmi jak podkład może się skruszyć. Niestety może i powiem wam że ile tych podkładów kupiłam tyle razy to się stało. Gdy nałożycie go rano, nie liczcie że za kilka godzin poprawicie go dokładając kolejną warstwę, ponieważ się skruszy i powstaną wam kolorowe placki na twarzy.
I właśnie za to ma u mnie wielkiego minusa


TUSZ MISS SPORTY PUMP UP BOOSTER
Szczerze to był mój najgorszy zakup.
Tusz z okropną szczoteczką, okropnie skleja rzęsy, skraca rzęsy dosłownie wyglądają jak stojące patyki pomimo wcześniejszego użycia zalotki .
Dla mnie to kompletny buble, i chce się go jak najszybciej pozbyć, używając go tylko i wyłącznie do brwi.

KOREKTOR LOVELY MAGIC PEN
Powiem wam ze to jest kompletna katastrofa. Pominę fakt że 02 jest kompletnie biała, co można było wykorzystać gdy ktoś chciał się pobawić w amatorskie  konturowanie twarzy. Dla mnie najśmieszniejszą rzeczą było tu ilość produktu za cenę. Kosztuję on ok 7-8 zł, a jest go tyle że wystarczył mi ledwo na tydzień, gdzie porównując w tej samej cenie korektor z Eveline kupiony w tym samym czasie i służy mi on już prawie miesiąc . Dla mnie tragedia. 


EVELINE MINI MAX 9  DAYS LONG
To jest dla mnie coś okropnego, ponieważ uwielbiam lakiery tej marki a ostatnie które kupiły wprawiły mnie w totalne osłupienie. Lakiery trzymają się na paznokciach max 1 DZIEŃ !!!
Z początku myślałam że trafiał mi się jakiś trefny, ale kupując 3 kolejne niestety okazało się że są tak samą tragedią . Ostatnio dałam im jeszcze jedną szansę i po 3 godzinach ściągałam lakier z paznokci jak gumę do żucia.  Niestety i z wielkim smutkiem muszę się pożegnać z tą firmą ponieważ gdy będę chciała jakie na 1 dzień kupię sobie jakiś jeszcze tańszy .



TANGLE TEEZER
Na koniec największa porażka jaką kupiłam do tej porty, mowa tu o szczotce do włosów.
 Kupiłam ją tylko dlatego, ponieważ wszyscy tak bardzo zachwalali . Jednak powiem wam że to jednak wielka tragedia. Szczotka okropnie ciągnie za włosy, wyrywa 3x bardziej niż zwykła szczotka.
Nie rozumiem mody na nią i za te pieniądze mogłabym kupić 3 100 razy lepsze szczotki.

Tak, więc to są moje buble 2014 roku   a  jakie są wasze. Dajcie mi znać!
W następnym tygodniu dodam moje trafione kosmetyki 2014.
Do następnego !
XXX







9 komentarzy:

  1. Lakiery eveline mini max są to najgorsze lakiery jakie kiedykolwiek miałam. Jakiś czas temu kupiłam ich 5 bo były w promocji a poza tym myślałam, że firma produkująca mój ulubiony eye liner i jedną z lepszych wg mnie odżywek do paznokci produkuje też fajne lakiery. Niestety pomyliłam się :( jak już wspomniałaś lakiery szybko odpryskują ale też długo schną :( Normalnie gdy malowałam paznokcie ok 14 godziny dwiema cienkimi warstwami to następnego dnia było wszystko ok, a w przypadku w/w lakierów rano miałam odgnoity od pościeli, które były bardzo widoczne jakbym pomalowała paznokcie zaraz przed pójściem do łóżka, coś strasznego :/ Efekt był niewiele lepszy nawet jeśli malowałam je rano. Coś strasznego, nigdy więcej nie kupię tego lakieru, nawet jeśli będzie kosztował 1 zł. Pozostałych artykułów z twojej listy nie używałam i niech tak zostanie, ale miałam 2 tusze z miss sporty i nie byłam z nich zadowolona, kruszyły się szybko i miały dziwną konsystencję, dlatego już ich nie używam...
    Zapraszam do mnie
    http://lexilux.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post naprawdę mi się podoba,świetnie piszesz.Lubię tu zaglądać Kiedy kolejna notka ? . Kochana mam to ciebie ogromną prośbę dla ciebie to chwila a dla mnie to naprawdę ważne możesz po klikaci w linki odwdzięczę się z góry dziękuję :)
    Pomożesz mi ? Poklikasz ? Byłabym wdzięczna. http://nicole-500.blogspot.com/2015/02/choies.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam raz ten sam podkład synergen i muszę powiedzieć że miał jak dla mnie zbyt intensywny zapach. Obserwujemy? Zacznij na pewno się odwdzięczę.
    http://agatha-agata-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog :D zapraszam do mnie http://zycie-jest-1.blogspot.com/ obserwuję i liczę na rewanż :D Dopiero zaczynam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś raz kupiłam eyeliner w flamastrze i był beznadziejny. Co do Twoich produktów nie miałam ich i nie wiem jak sprawdziłyby się u mnie. :)

    kasia-kate1.blogspot.com
    roxannee1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dla moich włosów tangle tezzer jest ok ;)
    zaobserwowałam i zapraszam
    http://jtere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam zamiar kupić tangle tezzer ale chyba jednak się powstrzymam ;)

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. cześć, masz bardzo ładny blog i fajnie piszesz posty. Obserwacja za obserwację? Jeśli tak to ty zacznij i i daj znać że moja kolej. :)
    http://blogmoimzyciem.blogspot.com/
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń

Nie uznaję obserwowanie za obserwowanie